Przejdź do głównej zawartości

Trakt Osadniczy

Trakt Osadniczy to droga na północ, którą gracze budują wspólnie, odcinek po odcinku. Przy wybrukowanym trakcie można założyć własną osadę — zobacz Osady graczy.

Początek traktu leży na północ od zakrętu leśnego Traktu Wschodniego, niedaleko zjazdu do kamieniołomu. Stoi tam słup z tablicą i stos palików. trakt pokaże ci, jak daleko doszła budowa, a budowa — co jest do zrobienia na odcinku, na którym stoisz, i ile materiału trzeba jeszcze znieść.

Droga się nie rozwidla. Nowy odcinek wytycza się wyłącznie z jej końca, i to dopiero wtedy, gdy ostatni odcinek jest wybrukowany. Kierunek ustala ten, kto wytyczy: na północ, północny wschód albo północny zachód. Tam, gdzie zaczyna się inna kraina, trakt nie pójdzie — gra powie ci, co tam leży.

Pomyłkę w kierunku da się odwrócić: cofnij wytyczenie wyrywa paliki, dopóki na nowym odcinku nikt nie ściął ani jednego drzewa. Robi to ten, kto je wbił, a pas musi być pusty.

EtapCo robiszKomendyNarzędzie
Karczowanieścinasz drzewa i wyrywasz pniaki (żadne nie wymaga więcej niż 20 drwalstwa)zetnij, porąb, wykarczujsiekiera
Roboty ziemnewyrównujesz ziemię i sypiesz tłuczeńniweluj, podsypujłopata (dobyta)
Brukosadzasz krawężniki i układasz kostkęukładaj krawężniki, brukujdłuto

Drzewa na pasie pod trakt nie odrastają — kto raz je wytnie, wycina je na dobre. Odmiana terenu decyduje, ile jest do wycięcia: w borze dużo, na polanie mało. W olszynie nad strumieniem przed robotami ziemnymi trzeba jeszcze ułożyć przepust z belek.

Po każdej komendzie robót możesz dopisać liczbę, np. brukuj 10, żeby pracować kilka razy pod rząd.

Roboty ziemne i bruk biorą materiał ze wspólnego składu przy trakcie:

  • szczapy na faszynę (porąbiesz je przy karczowaniu);
  • belki — tylko w olszynie, robi je tartak;
  • worki tłucznia, krawężniki i kostka — z kamieniołomu.

znieś <co> odkłada materiał na skład, a skład pokazuje, co tam leży. Zniesionego nie da się zabrać z powrotem — należy do budowy. Gra pamięta za to, kto ile zniósł i ile zrobił. Swój wkład zobaczysz w trakt.

Nieudana robota zużywa materiał, ale nigdy nie cofa postępu.

Ukończony odcinek otwiera las dalej. Nie zawsze, ale zdarza się, że ktoś z tego lasu przyjdzie zobaczyć, kto tu hałasuje — im dalej od miasta, tym groźniej. Dobrze nie kończyć bruku w pojedynkę, jeśli nie umiesz się bronić.