Górnictwo
Kopalnia w Osadzie Górniczej nie jest zbiorem pokoi z rudą. To żywa siatka tuneli, którą sam drążysz — i która potrafi się na ciebie zawalić.
Zanim wejdziesz: licencja
Dział zatytułowany „Zanim wejdziesz: licencja”Strażnicy nie wpuszczą cię bez zezwolenia. Kupisz je w biurze nadzorcy:
| Okres | Koszt |
|---|---|
| tydzień | 500 |
| miesiąc | 1 500 |
| rok | 10 000 |
Nieważna licencja to zamknięta brama. Jeśli idziesz w drużynie, sprawdźcie ją wszyscy — bez niej członek grupy po prostu zostanie na progu.
Kopanie
Dział zatytułowany „Kopanie”kop na północkop w dółzatrzymajWybierasz ścianę i drążysz. Ściana ma wytrzymałość, która jest zapamiętywana — możesz przerwać, wyjść, wrócić następnego dnia i dokończyć.
Potrzebujesz kilofa. Jest ich pięć klas, od drewnianego po mitrylowy; lepszy kilof to szybsza praca i dostęp do twardszych skał.
Kilof się zużywa i w końcu przepada. Zdarty do końca rozpada się i znika z rąk — bezpowrotnie. Zanim to nastąpi, gra ostrzega trzy razy: ostrze się tępi, trzonek trzeszczy, a na ostatnich uderzeniach mówi wprost, że kolejne go dokończą. Kowal naprawi narzędzie w każdym stanie poza zerem, więc do kuźni schodzi się przed stratą, nie po niej.
Tempo zużycia nie jest równe: lepsza klasa i lepsza jakość egzemplarza wytrzymują dłużej, a głębokość zjada narzędzie szybciej — na dwudziestym poziomie mniej więcej trzykrotnie szybciej niż przy powierzchni. Kilofem można też bić, ale jeśli zejdzie przy tym do zera, skały nim już nie ruszysz, dopóki go nie naprawisz.
Kopalnia sięga pięćdziesięciu poziomów w głąb. Im głębiej, tym cenniejsze rudy — i tym mniej wybaczające warunki.
Czego nie uniesiesz, to zostaje na ziemi. Gdy plecak jest pełny, wykopana bryłka nie wciska się na siłę — kładziesz ją obok, a gra mówi o tym raz. Kopanie idzie dalej normalnie: nadal dostajesz kruszec i nadal rośnie umiejętność.
Kupka pod ścianą nie czeka wiecznie — porzuconego łupu nikt nie pilnuje i po pewnym czasie przepada, jak każda rzecz zostawiona na ziemi. Wynieś ją na powierzchnię partiami albo zrób miejsce, zanim wrócisz do ściany.
Światło
Dział zatytułowany „Światło”Pod ziemią jest ciemno naprawdę. Pochodnia się wypala. Jeśli zamierzasz wracać w to samo miejsce, opłaca się zainstalować lampę na stałe:
powieś lampęuzupełnij lampęzdemontuj lampęTo jest ta część, która zabija nieostrożnych.
Wydrążone korytarze osłabiają skałę wokół. Ściany nośne mają wytrzymałość, a gdy spadnie za nisko, strop puszcza.
zbadaj ścianypokazuje stan każdej podpory. Sprawdzaj to przed kopaniem, nie po.
Wzmocnienie wymaga belki:
wzmocnij północ belkanapraw ścianę północBelki wykuwa cieśla (kuj belka <klasa>) z drewna albo rudy — lepszy materiał
trzyma dłużej. To koszt, który wygląda na zbędny dokładnie do momentu
pierwszego zawału.
Stemplowanie to osobna umiejętność — ciesielstwo. Rośnie od wzmacniania i naprawiania obudowy, a wymagany poziom idzie w górę razem z głębokością i twardością skały. Na dużych głębokościach bez cieśli po prostu nie utrzymasz wyrobiska, więc górnik albo uczy się sam, albo schodzi w parze.
Co dalej z rudą
Dział zatytułowany „Co dalej z rudą”Surowa bryłka jest mało warta. Przetop ją na sztabkę — patrz Wytop — albo sprzedaj kupcowi, pamiętając, że ceny się zmieniają.