Przejdź do głównej zawartości

Drwalstwo

Las na Rubieży nie jest dekoracją. Drzewa rosną przy obu Traktach i w Mrocznym Lesie, mają gatunek i grubość, a po ścięciu odrastają we własnym tempie — drwal żyje z tego, że wie, co ściąć, a co zostawić.

Siekiery w rękach i lasu pod nogami. Siekiera jest narzędziem oburęcznym — na czas roboty odkładasz broń i tarczę. Najtańszą roboczą sprzedają w Dzielnicy Przemysłowej i u drwali przy tartakach; lepsze — od miedzianej po mitrylową — wykuwa kowal, także taki z twoimi rękami.

Topór bojowy też zetnie drzewo, ale gorzej: tnie jak siekiera o szczebel niższa, wolniej, i szybciej się przy tym zużywa. Siekiera jest narzędziem do drewna, które przy okazji zabija; topór odwrotnie — i tę różnicę widać w liczbach.

KomendaDo czego
drzewaco tu rośnie i na co masz poziom
zetnij [drzewo]ścinaj; bez wskazania, gdy jest tylko jedno
porąb [kłodę]rąb powaloną kłodę na szczapy
przestań ścinaćprzerwij ścinanie
przestań rąbaćprzerwij rąbanie

Gatunek i grubość to dwie różne trudności. Sosna ustąpi każdemu; grab i cis tylko wprawnemu — a że rosną wyłącznie w głębi Mrocznego Lasu, po starodrzew trzeba się wyprawić. Grubszy pień to więcej szczap i dłuższa robota, a od brzozy wzwyż także wyższy próg umiejętności; sosny i osiki zetniesz od pierwszego dnia niezależnie od obwodu.

DrzewoDrwalstwo odSiekieraOdrostGdzie rośnie
osika0robocza45 minkażdy las
sosna0robocza45 minkażdy las
brzoza12robocza1 hkażdy las
olcha18robocza1 hkażdy las
buk26miedziana1,5 hkażdy las
modrzew32miedziana1,5 hkażdy las
dąb46brązowa2,5 hkażdy las
jesion54brązowa2,5 hkażdy las
grab70żelazna3 htylko Mroczny Las
cis78żelazna3 htylko Mroczny Las

Próg w tabeli dotyczy najcieńszych pni danego gatunku. Siekiera z tabeli to minimum — słabsza nie wgryzie się w drewno wcale.

Powalonego pnia nie podniesiesz — kłoda leży tam, gdzie padła, i czeka na rąbanie kilka godzin, zanim zmarnieje. Jedno dorosłe drzewo daje więcej drewna, niż uniesiesz naraz, więc rąbie się je na kilka kursów. Gdy masz pełny tobołek, rąbanie odmówi — zrób miejsce, zamiast gubić szczapy w mchu.

Uczysz się przy obu czynnościach: ścinka płaci za grubość pnia, szczapa za gatunek. Kto rąbie w kółko najmiększą sosnę grubo ponad swój poziom, uczy się z tego coraz mniej.

Po ścięciu zostaje pniak, z pniaka młodnik, dopiero po pełnym czasie znów dorosłe drzewo. Młodnik ścięty za wcześnie da ledwie parę szczap. Im cenniejszy gatunek, tym dłużej rośnie — dąb wraca po dwóch i pół godzinach, cis po trzech. Wyczyszczenie polany do gołych pniaków oznacza, że wrócisz do niej później, nie szybciej.

Surowa szczapa jest warta grosze — kupiec zapłaci za deskę, nie za polano. Wartość powstaje w tartaku i w warsztacie: patrz Stolarstwo.

Największym odbiorcą desek jest szkutnictwo — na sam kadłub kutra schodzi ich blisko dwa tysiące. Tam gatunek znaczy jeszcze więcej niż w warsztacie: to on decyduje, jak mocna i jak szybka wyjdzie łódź, i ma własne progi, niższe niż drwalskie. Kto ścina dąb, może z niego jeszcze nie umieć zbudować burty.