10 października 2026
Tryb graficzny — opcjonalny, we wczesnej fazie testów
Dział zatytułowany „Tryb graficzny — opcjonalny, we wczesnej fazie testów”Klient w przeglądarce ma nowy tryb graficzny, ale nie musisz go używać —
to wczesna faza testów. Domyślnie nic się nie zmienia: klient działa jak
dotąd, tekstem. Tryb włączasz sam w menu ⋮ obok linii komend i tak samo go
wyłączasz, a gra w obu trybach jest ta sama, więc przełączać się można
w każdej chwili. Spodziewaj się błędów, brakujących rysunków i okien, które
czasem zachowają się dziwnie. Każde zgłoszenie bardzo pomaga: komendą
zgłoś błąd albo w trybie graficznym z menu Informacje… → Zgłoszenia.
W tym trybie klient liczy, które komendy klikasz, a które wpisujesz — sam
rodzaj komendy, bez treści — żeby było widać, czego w oknach jeszcze brakuje.
Główne okno zamienia się w planszę, na której twoja postać stoi w tym, co ma na sobie. Kamera idzie za tobą, plansza ciemnieje wieczorem, pada na niej deszcz i śnieg, a w miejscu bez światła widzisz tylko siebie. Obok stoi okno Pokój z obecnymi w ich stroju, przedmiotami na ziemi i wozami, a pod nim ekwipunek z obrazkami zamiast nazw. W walce postacie tną, strzelają i rzucają czary, nad trafionymi pojawiają się liczby obrażeń, a pokonani zostają na ziemi. Budynki z kilku pomieszczeń mają wspólny dach, który znika, gdy wejdziesz do środka, a kanały, katakumby i jaskinie wyglądają jak korytarze w skale. Na łodzi plansza staje się morzem, a las myśliwski, kopalnia, lochy, trakt i osady mają własne plansze. Tekst gry zostaje w dzienniku na dole ekranu.
Każdą komendę gry da się wydać z okna albo przycisku, bez wpisywania. Kliknięcie pola prowadzi tam od razu, a prawy klik na własnym polu pokazuje, co da się zrobić w tym miejscu. Menu postaci daje rozmowę z pełną listą tematów, handel, dawanie przedmiotów, emocje, wsparcie w walce, skradanie, kradzież i wyzwanie na pojedynek. Własne okna mają:
- Warsztat — wszystkie rzemiosła, z kolejką kilku sztuk naraz i zakładkami naprawy u kowala i w garbarni;
- Łódź — kurs na róży albo klikiem w kartę morską, cumy, kotwica, żagiel i wejście na zaczepiony wrak;
- Wędka — branie, przynęta na haku, poderwanie i zwinięcie;
- Budowa — etap kratki traktu albo osady, postęp kroku, wybory z wymaganiami i kierunki wytyczania;
- Informacje… — kto jest w grze, ranking, zioła, ryby, osada, zgłoszenia i kilkanaście innych odczytów;
- Postać — z zakładką Tożsamość (styl, nawyki, odmiana imienia, pochodzenie).
Drzwi i wrota stoją na krawędzi pola w swoim stanie, przedmioty mają w menu swoje czynności (czytanie, gaszenie lampy, alchemia), a gdy gra czeka na odpowiedź, pojawia się okienko z przyciskami. Samouczek ma kartę z przyciskiem bieżącego kroku, a menu Gra… otwiera opcje i kończy grę po potwierdzeniu. Linia komend dalej działa: włącza ją Enter.
Tryb graficzny działa także na telefonie. Na wąskim ekranie okna otwierają się jako arkusze od dołu ekranu, rzadziej używane przyciski chowają się pod „☰”, krok robi się stuknięciem w pole, przytrzymanie palcem otwiera to samo menu co prawy klik, a planszę powiększa się szczypaniem. Szczegóły: Tryb graficzny.
Zioła dla jednego zbieracza
Dział zatytułowany „Zioła dla jednego zbieracza”Kto znajdzie zioła w jakimś miejscu, ogołaca je dla wszystkich. Dopóki zioła nie odrosną, nikt inny — ani ty — nic tam nie znajdzie. Ogołocona polana odrasta szybciej niż dotąd: w kwadrans do pół godziny. Szczegóły: Zielarstwo.
Drużyna, okolica i tematy rozmowy
Dział zatytułowany „Drużyna, okolica i tematy rozmowy”Komenda drużyna podaje teraz, gdzie stoją pozostali członkowie, a nowa
komenda okolica mówi, czy ktoś jest w pobliżu. Okolica sięga trzech lokacji,
ale tylko otwartą drogą, bo zamknięte drzwi zasłaniają. Z daleka nikogo nie
rozpoznasz, więc dowiadujesz się tylko, w którą stronę i jak daleko ktoś
stoi. Kto się skrada albo stoi po ciemku bez światła, tego z daleka nie
widać.
Nowa komenda tematy wypisuje wszystko, o co da się zapytać wskazaną
postać. Na liście jest też zadanie, praca albo nagroda, jeśli ta osoba coś
dla ciebie ma.
Usługi mówią, co zrobią i za ile
Dział zatytułowany „Usługi mówią, co zrobią i za ile”Sam czasownik usługi wypisuje teraz, co da się zrobić, z ceną albo powodem
odmowy. upierz u praczki wymienia poplamione rzeczy, lataj u krawca
przetarte ubrania, kuj u cieśli w Osadzie Górniczej belki, a opłać
w biurze nadzorcy i w budce przy Bramie Pałacowej dokumenty — razem z tym,
który okres masz już opłacony. Rzecz wskażesz jak w każdej innej komendzie:
upierz koszulę i zaceruj drugą koszulę działają, choć dotąd praczka
rozumiała tylko „koszula”.
Nowa komenda szkutnik mówi, co szkutnik zrobi z każdą twoją łodzią
i za ile. Wypisuje naprawę, odbiór z warsztatu, sprzedaż, sprowadzenie
porzuconej łodzi i złomowanie wraku. Samo sprowadź w stajni wypisuje twoje
wozy i zwierzęta stojące gdzie indziej, z ceną — dotąd przy jednym pojeździe
od razu posyłało po niego chłopaka i pobierało tysiąc miedziaków.
Poprawki
Dział zatytułowany „Poprawki”Kilka komend, które kończyły się błędem albo robiły coś innego, niż mówiły, działa już jak trzeba.
- Kto stracił połączenie w trakcie wstępu nowej postaci, nie zostaje po powrocie zablokowany — wstęp kończy się od razu i samouczek rusza od pierwszego kroku.
- Gołe
opłać czynszopłaca jeden tydzień, a łódź da się wskazać jej imieniem. wejdź do łodzi <która>wchodzi na wskazaną łódź, a nie zawsze na własną.napraw skóręprzy warsztacie skórniczym znów działa.przyjmij zlecenieprzyjmuje zawsze zlecenie, także gdy ktoś w tej samej chwili rzuca ci wyzwanie.- Wykucie belki u cieśli nie kończy się już komunikatem o błędzie,
a
kop w górędziała tak samo jakkop w dół. - Samo
wskażprzy kimś obok nie kończy się błędem, a pokój widzi, co wskazujesz. odmiana celownik Alanowizapisuje jedną formę imienia od razu, jak uczy strona pomocy.- Na ziemi po strzelaniu widać pociski, dopóki ktoś ich nie pozbiera.
- Poprawiona odmiana w kilku zdaniach: praczka zanurza „lnianą koszulę”, górnik wiesza „górniczą lampę”, a belkę instaluje się „we wschodniej ścianie”.
- Mapa świata w kliencie ma kolory dla gór, bagien, ruin, wsi, osad i morza — dotąd te miejsca rysowały się na szaro.