Przejdź do głównej zawartości

25 września 2026

Pierwszą laskę maga da się kupić. Czary rzucane na odległość, czyli pociski, smugi i najgłębsze sięganie, wymagają laski trzymanej oburącz. Do dziś jedyna taka laska była łupem, i to trudnym do zdobycia. Księgę pocisku można było za to kupić od pierwszego dnia, więc wielu z was miało czar, którego nie mogło rzucić.

Prosta jesionowa laska leży teraz tam, gdzie po cichu handluje się księgami sięgania. Kosztuje 120 miedziaków, a trzyma się ją oburącz, więc tarczę i miecz trzeba odłożyć.

Chodniki kopalni zawalały się pięć razy częściej, niż powinny. Ściany słabły w tempie, na które nie dało się nadążyć z belkami, a część zawałów zabierała chodnik razem z górnikiem w środku, bez żadnego ostrzeżenia. Kto akurat tam stał, zostawał „nigdzie” i nie mógł się ruszyć.

Teraz zawały idą w tempie, na jakie je zaprojektowano, a lampy zawieszone w chodnikach palą się pięć razy dłużej.