Przejdź do głównej zawartości

Wytop i hutnictwo

Ruda sama w sobie jest półproduktem. Żeby cokolwiek z niej wykuć, trzeba ją najpierw przetopić na sztabkę.

wytapiaj
wytapiaj żelazo

Bez argumentu dostajesz listę metali z progami i wsadem — czyli wprost odpowiedź na pytanie „co mogę dziś przetopić”.

Wytapiać można w kuźni albo przy hucie. Praca jest kanałem: trwa chwilę i blokuje ruch. Możesz ją przerwać (ruchem, stój, walką) — ruda nie przepada, bo zużywa się dopiero przy rozliczeniu.

Dziewięć metali ułożonych w kolejność, którą przechodzi się latami:

miedź · cyna → brąz → żelazo → srebro → złoto → stal → platyna → mitryl

Każdy stopień ma próg umiejętności hutnictwo. Dopóki go nie osiągniesz, metal jest poza zasięgiem, choćbyś miał worek rudy.

Dwa przypadki szczególne:

  • Brąz nie ma własnej rudy — powstaje z miedzi i cyny razem.
  • Stal nie powstaje z rudy, tylko z dwóch sztabek żelaza — to rafinacja, nie wytop.

Wytop bywa nieudany. Wtedy tracisz jedną bryłkę. Szansa na porażkę maleje, im lepszym jesteś hutnikiem — początkujący spali sporo rudy, zanim się nauczy.

Sztabka nie jest po prostu „sztabką”. Jej jakość składa się z jakości rudy i twojego hutnictwa, mniej więcej po połowie, z przewagą surowca.

To ma konsekwencję na końcu łańcucha: jakość przechodzi na wyrób. Miecz z dobrej sztabki jest lepszy od miecza z tej samej recepty i gorszego metalu. Kto kupuje sztabki na rynku, kupuje też czyjąś jakość.

Hutnictwo jak każda umiejętność zatrzyma się na 25, potem 50, potem 75. Próg podnosi trener:

szkol